Witam Was bardzo serdecznie! W końcu mamy maj i piękną pogodę :). No i w końcu ja się odzywam. Nawet nie macie pojęcia jak mi tego brakowało w ostatnich dniach! A dlaczego się nie odzywałam?

W pierwszych dniach maja wylądowałam w szpitalu z wysokim ciśnieniem (w ciąży jest to szczególnie groźne!). Na Facebook’u prosiłam Was o pozytywne fluidy. Wierzę, że je wysyłaliście, bo wyniki dosyć szybko się poprawiły i mogłam wyjść do domu. Nawet nie wiecie jaka to radość wrócić do własnych czterech ścian!
Niedługo czeka mnie kolejna wyprawa do szpitala, ale to już taka planowana bardziej ;). Będąc jednak w temacie na bieżąco chciałabym Wam zaproponować listę rzeczy, które przydadzą się w szpitalu. Chciałam w dzisiejszym wpisie rozgraniczyć torbę do szpitala dla kobiet rodzących i dla reszty świata. Mam nadzieję, że nie gniewacie się za określenie normalni ludzie :).

Torba do szpitala – normalni ludzie 😉

Potrzebne rzeczy:
  • wyniki poprzednich badań (jeśli posiadamy),
  • przyjmowane przez nas aktualnie lekarstwa,
  • NIP pracodawcy (do wypisania zwolnienia lekarskiego),
  • przybory toaletowe,
  • 1 duży ręcznik kąpielowy,
  • 1 średni ręcznik do rąk i twarzy,
  • 2 pary klapek (do chodzenia i pod prysznic),
  • bielizna na kilka dni,
  • szlafrok,
  • piżama (jeśli jesteś kobietą i masz skierowanie na oddział ginekologiczny, to polecam koszulę nocną),
  • kilka koszulek – opcjonalnie,
  • spodnie dresowe (cienkie) – opcjonalnie,
  • kubek,
  • sztućce,
  • telefon,
  • ładowarka do telefonu,
  • drobne pieniądze,
  • krzyżówka, gazeta itp.
Myślę, że to są najważniejsze rzeczy, które przydadzą nam się w szpitalu. Pieniądze przydadzą nam się na opłatę za telewizję (w wielu szpitalach oglądanie telewizji jest płatne) bądź na drobne zakupy w bufecie, jeśli nie zasmakuje nam posiłek szpitalny ;).
Proponuję również zabranie kilku koszulek i spodni dresowych – osobiście nie lubię spędzać całego dnia w piżamie, więc w szpitalu również się przebierałam. Poza tym podczas miesięcy letnich (jeśli lekarze i pielęgniarki pozwolą, a szpital ma taką możliwość!) można zawsze w takim stroju wyjść na zewnątrz i zaczerpnąć świeżego powietrza. A jak przyjdzie ktoś z rodziny, to odwiedziny spędzone na małym spacerku – to jest to!

Torba do szpitala – kobieta rodząca

Potrzebne rzeczy:
  • wyniki poprzednich badań,
  • przyjmowane przez nas aktualnie lekarstwa,
  • NIP pracodawcy (do wypisania zwolnienia lekarskiego),
  • oryginał oznaczenia grupy krwi,
  • plan porodu (jeśli go przygotujesz),
  • przybory toaletowe,
  • 1 duży ręcznik kąpielowy,
  • 1 średni ręcznik do rąk i twarzy,
  • 2 pary klapek (do chodzenia i pod prysznic),
  • szlafrok,
  • koszule nocne z wstawkami do karmienia piersią,
  • kubek,
  • sztućce,
  • telefon,
  • ładowarka do telefonu,
  • drobne pieniądze,
  • krem na brodawki,
  • wkłady porodowe,
  • biustonosz do karmienia,
  • majtki siateczkowe,
  • wkładki laktacyjne,
  • chusteczki nawilżające dla dziecka,
  • ubrania na wyjście ze szpitala dla siebie i dziecka,
  • pomadka do ust (na sam poród),
  • butelka wody niegazowanej (na sam poród),
  • lizaki (na sam poród).
Jak widzicie, na swojej liście rzeczy potrzebnych kobiecie rodzącej nie uwzględniłam np. ubranek dla dziecka na każdy dzień pobytu. Nie wiem jak w szpitalach w innych miastach, ale w Poznaniu jedyne co należy mieć dla narodzonego maleństwa to… chusteczki nawilżające. Pieluszki, ubranka, różne inne kosmetyki są dostępne w każdym poznańskim szpitalu i nie ma potrzeby ich zabierania. Uważam, że jest to ogromne udogodnienie dla mam :).Warto na czas samego porodu mieć naładowany telefon, a w telefonie ulubioną muzykę, aby czas spędzony na sali upłynął nam przyjemniej :). Na szkole rodzenia polecano mi również zabranie pomadki do ust (podczas porodu usta wysychają), butelkę wody niegazowanej (nie można jeść, a pić pewnie będzie się chciało) i lizaki, aby zapomnieć o chwilowym bólu ;).!

Torba do szpitala – szablony do pobrania

Torba do szpitala – normalni ludzie 😉 – KLIK!
Torba do szpitala – kobieta rodząca – KLIK!
Torba do szpitala – czysty formularz do wypełnienia – KLIK!
Mam nadzieję, że formularze będą dla Was użyteczne i chętnie będziecie z nich korzystać :). A na sam koniec mam pytanie. Czy coś jeszcze dopisalibyście do przygotowanych przeze mnie list?