Ziemniaki goszczą na naszym stole stosunkowo rzadko. Jako Leniwa Pani Domu nie lubię tracić czasu na obieranie codziennie ziemniaków – zdecydowanie wolę ugotować kaszę czy ryż. Jednak w jednej formie ziemniaki uwielbiam. Duży M. też uwielbia, a mały M. – no cóż, też je pokochał – puree ziemniaczane. Zdarzało się jednak, że puree lądowało w koszu, aż odkryłam magię proporcji (o czym pisałam Wam przy okazji przepisu na zupę szparagową). Od tej pory puree ziemniaczane robię tylko w ten sposób i zawsze, ale to ZAWSZE wychodzi i smakuje PYSZNIE!

Puree ziemniaczane

Składniki:
  • 500 g ziemniaków,
  • 30 ml śmietanki 18%,
  • 1 łyżka miękkiego masła.
Wykonanie:

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do momentu, aż będą miękkie. Mogą być też takie całkiem rozwalające się – dzięki temu łatwiej Wam będzie wyrobić puree. Jak już nasze ziemniaki są już odpowiednio ugotowane, to odcedzamy je, a następnie przerzucamy do miski, w której będziemy robić puree. Do ziemniaków dodajemy śmietankę i masło. Jak ktoś z Was ma potrzebę, to może na tym etapie dorzucić również jakieś przyprawy (koper, bazylia, oregano – kto co lubi :)). Teraz bierzemy ubijaczkę do ziemniaków i całą masę wyrabiamy. Przy dobrze ugotowanych ziemniakach i miękkim maśle trwa to z dwie minuty. Idealne puree ziemniaczane powinno wyglądać tak jak na moich zdjęciach :).

Do jakich dań wykorzystuję najczęściej puree ziemniaczane? Przede wszystkim do takich, gdzie ciężko byłoby zrobić sos (chyba, że z paczki, ale takie sosy staram się wykorzystywać jak najrzadziej). Do takich dań zaliczam: kotlety mielone z surówką, jajka sadzone ze szpinakiem, szaszłyki, zupę szparagową czy kalafiorową. Pewnie znalazłoby się wiele innych potraw, ale na ten moment tylko te przychodzą mi do głowy ;).

Muszę przyznać szczerze, że odkąd odkryłam idealne proporcje, to puree ziemniaczane o wiele częściej pojawia się na naszym stole. A czy Wy macie jakieś przepisy na obiad, w których zawsze zamiast zwykłych gotowanych ziemniaków wykorzystujecie puree ziemniaczane? Jeśli tak, to podzielcie się przepisami w komentarzach :).