Category

Recenzje filmów

Category

Złe Mamuśki, czyli mama ma wychodne

Kiedy oczekujesz na przyjście na świat swojego dziecka wyobrażasz sobie jaką będziesz Mamą. Jak już maleństwo pojawi się w Twoim życiu, to zastanawiasz się czy wszystko co robisz i jest związane z wychowaniem Twojego dziecka jest Idealne, Najlepsze, Perfekcyjne. Słuchasz rad najbliższych (i dalszych) Tobie osób. Wchodzisz na fora internetowe/grupy Facebook’owe i czytasz jak radzą sobie inne Mamy. Po prostu chcesz wiedzieć czy jesteś Doskonałą Mamą, bo… „Doskonałość przede wszystkim” – jak wskazuje hasło na plakacie reklamującym film „Złe Mamuśki”. „Złe Mamuśki” weszły w Polsce do kin 5 sierpnia…

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy – recenzja

Na moim profilu facebook’owym mogliście zauważyć, że wybierałam się do kina na VII część Gwiezdnych Wojen: Przebudzenie Mocy. Tzn. moja druga połówka koniecznie chciała iść. No to się zgodziłam ;). Jednak przed samym wypadem do kina musiałam jeszcze coś zrobić – mianowicie obejrzeć wszystkie wcześniejsze części. Tak, przyznaję się bez bicia – jestem jedną z nielicznych osób na tej planecie, które wcześniej nie oglądały żadnego filmu z sagi o Gwiezdnych Wojnach. Po uzupełnieniu braków przynajmniej byłam na bieżąco i wiedziałam co się dzieje na ekranie :). Akcja VII części…

Recenzja filmu – Jurassic World

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją – ostatnio bardzo często bywaliśmy w kinie, więc oczekujcie więcej filmowych wpisów :). Podobnie jak na San Andreas – na Jurassic World poszłam z moim M. w czerwcu na wersję 2D. Będziecie się śmiać. Będziecie mną zawiedzeni. Będziecie być może zaskoczeni. Na początek muszę się jednak do tego przyznać – NIE oglądałam wcześniejszych części serii, tj. wszystkich trzech filmów Parku Jurajskiego. Kiedy pierwszy film wchodził do kin miałam 5 lat. Pamiętam, że o filmie było głośno. Pamiętam, że dinozaury były złe i zjadały…

Recenzja filmu – San Andreas

Dzisiejszym wpisem chciałabym rozpocząć nowy cykl na blogu pt. Recenzje. Brałam udział w różnych warsztatach, kupiłam kilka produktów, a z moim M. często chodziliśmy do kina – średnio nam wychodzi raz na tydzień ostatnio ;). Od razu ostrzegam, że moje opinie będą subiektywne. Rozpocznę od filmu San Andreas. Na San Andreas byliśmy w czerwcu – praktycznie jak tylko wszedł do kin – na wersji 2D. Bardzo lubię filmy katastroficzne i kilka mam już obejrzanych i zapamiętanych na swoim koncie. Historia filmu dotyczy regionu uskoku San Andreas, który znajduje się na…