wymarzona łazienka

Ostatnio pisałam Wam o mojej wymarzonej kuchni. Wspomniałam też o tym jak chciałabym, aby wyglądał mój wymarzony salon. Jak człowiek myśli o swoich czterech kątach, to ma w głowie jak będą wyglądały mniej więcej wszystkie pomieszczenia. Dlatego też dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak będzie wyglądała moja wymarzona łazienka.

Ogólny wygląd

Od wielu lat marzę o tym, by moja łazienka była w odcieniu niebiesko-białym. Czytający mnie znajomi pewnie teraz się mocno zastanowią, bo… przecież ja już mam taką łazienkę! No może bardziej niebieską niż niebiesko-białą. Dlaczego więc nadal chcę iść w takie kolory? Ponieważ strasznie mi się podobają! A jeśli widzę łazienkę niebiesko-białą z marokańskim motywem, to już totalnie mogłabym ją wziąć od razu. Dlatego też mam nadzieję, że jak będziemy robić łazienkę, to na rynku dostępne będą jeszcze płytki z marokańskimi motywami.

Wymarzona łazienka = ogromniasta wanna

Jeśli mogę marzyć, to z pewnością w mojej łazience znalazłaby się ogromna wanna (najlepiej z hydromasażem). Byłoby pięknie po ciężkim dniu położyć się w niej, wyciągnąć całe nogi (a nie zginać) i przyjemnie odpocząć. Jako, że jestem niska, to w ogromnej wannie raczej problemów mieć nie będę, by w pozycji leżącej mieć wyprostowane nogi ;). Ale ogromniasta wanna byłaby także idealnym wodnym placem zabaw dla małego M., który kąpieli nie wyobraża sobie bez swoich zabawek. Teraz musi decydować czym będzie się bawić, a tak bawiłby się wszystkim, co posiada.

Zlew i baterie łazienkowe

Tu Was może zaskoczę, ale jeśli chodzi o zlew i baterie łazienkowe to jestem tradycjonalistką. Zlew musi być koniecznie biały, z półokrągłym wykończeniem, a pod nim ma znajdować się szafka, w której znajdować się będą potrzebne kosmetyki. Jeśli zaś chodzi o baterie łazienkowe, to bardzo spodobały mi się te z firmy SOTBE, a konkretniej seria Malselva. Od razu widać, że będą wygodne do użytkowania oraz proste do sprzątania – idealne dla Leniwej Pani Domu!

wymarzona łazienka
Zdjęcie pochodzi ze sklepu SOTBE

Lustro

Bardzo podobają mi się lustra łazienkowe, które posiadają bogato zdobione ramy. No wyglądają po prostu cudnie! Wiem jednak, że czyszczenie takiego lustra doprowadziłoby mnie do baaaaardzo mocnego zdenerwowania, więc moja wymarzona łazienka będzie posiadała lustro bez zdobnej ramy. A najlepiej, gdyby to była sama tafla lustra! Wtedy przejeżdża się szmatką szast-prast i lustro wyczyszczone.

Podwieszany kibelek

Moja wymarzona łazienka będzie posiadała podwieszany kibelek. A jeśli byłaby taka możliwość, to byłby on jeszcze wbudowany! Dlaczego? Ponieważ będzie on wtedy o wiele łatwiejszy i szybszy do wyczyszczenia! Zdecydowanie prościej będzie wjechać pod niego z odkurzaczem i mopem, a do tego sam kibelek łatwiej będzie utrzymać w czystości.

Moja wymarzona łazienka – podsumowanie

Jak możecie zauważyć, to pomimo dużych marzeń stawiam przede wszystkim na funkcjonalność pomieszczenia. Moja wymarzona łazienka nie może mi sprawiać trudności przy użytkowaniu, a tym bardziej przy sprzątaniu. Jak wiecie, jako Leniwa Pani Domu uwielbiam ułatwiać sobie życie. No bo po co je dodatkowo komplikować?

Wpis powstał we współpracy z marką SOTBE.

Skomentuj tutaj!